|
Oferta Safari Nurkowe na Mazurach
Organizujemy wyjazdy szybkim pontonem na
wrak Arabelli. Drugie nurkowanie na
głazowisku w pobliżu Sztynortu (lub inne
miejsce na Mamrach Północnych) maksymalnie 6
osób lub 10 gdy popłyniemy kutrem. Obsługa
instruktorska.

Więcej o regionie przeczytasz w
artykule Mamry Północne i
zobaczysz w galerii "Jez.
Mamry Północne".
Do dyspozycji są dwa typy łodzi – szybka
hybryda lub mały holownik.
Kierownikiem wypraw jest instruktor nurkowania Marek Moszyk (CMAS),
szef wyszkolenia nurków w Mazurskim WOPR.

Termin: do uzgodnienia w miesiącach
maj-październik:
maciej.tomaszewski@fotografiapodwodna.com.pl

Miejsce: Mazury, jezioro Mamry, strona
północna
Nurkowania: wrak Arabelli, głazowisko w
pobliżu Sztynortu
Cena: 130 PLN
Jez. Mamry Północne
Tekst: Maciej Tomaszewski
Jezioro Mamry Północne:
• N 54°10,9'
• E 21°41,8'
• powierzchnia: 10450 ha
• max. głębokość: 43,8 m
• wysokość n.p.m.: 116m m
• powiat węgorzewski
• województwo warmińsko-mazurskie
Zdjęcia: Galeria "Jez.
Mamry Północne"
(fragment tekstu pochodzi z książki "Nurkowy
Atlas Polski" - Maciej
Tomaszewski, Wydawnictwo Altea 2004)
Drugie co do wielkości jezioro Polski jest
akwenem wodnym, w którego skład wchodzą
następujące jeziora: Mamry Główne, Przystań,
Święcajty, Bodma, Darglin, Kisajno, Dobskie,
Kirsajty, Łabap oraz Sztynorckie. System
zbiorników wodnych, tworzących zespół
jeziora Mamry, posiada ogromną powierzchnię,
sięgającą 104 km2. Od początku XVI wieku
poziom wody w jeziorze wzrósł o 4-5 m.
Badania geologiczne, prowadzone na tym
terenie, pozwalają wysunąć hipotezę, iż w
czasie występowania lądolodu powstał tu
ogromny zbiornik wodny o powierzchni ok. 500
km2, a jego średnia głębokość wynosiła ponad
13 m. Po odejściu lądolodu podzielił się on
na trzy części. Zmiany linii brzegowej,
występujące w północnym basenie jeziora, u
ujścia Węgorapy, spowodowały przesunięcie
się wód o dalsze 2 m, w kierunku lądu
stałego. Skutkiem tego było gwałtowne
wezbranie i zalanie niżej położonych łąk w
ciągu ostatniego stulecia. Poziom wody w
jeziorze ciągle wzrasta, co powoduje
powiększanie się powierzchni zbiornika oraz
poszerzanie istniejących połączeń pomiędzy
poszczególnymi jego odnogami. Przyczyną tego
zjawiska mogą być ogromne wycinki drzew,
jakie prowadzono wokół akwenu od początku
XVI wieku.
W dniu dzisiejszym Jez. Mamry ma długość
ponad 20 km, a w najszerszym miejscu osiąga
12 km. Dno zbiornika nie jest jednolite.
Obok licznych głęboczków występują tu
miejsca dużych płycizn, które braci
żeglarskiej utrudniają nawigację. Największa
głębia występuje w części Mamr Głównych i
sięga 42 m. Przejrzystość nie jest stała i
zależy od warunków pogodowych oraz pór roku.
W miesiącach letnich, w okresie dobrego
nasłonecznienia sięga zaledwie 4 m. W zimie
rośnie ona do nie spotykanych w Polsce
wartości 30 m!. Dla płetwonurków Jez. Mamry
jest jednym z atrakcyjniejszych akwenów
wodnych.
"Arabella"
Jedną ze specjalnych atrakcji jest
nurkowanie na wraku statku "Arabella".
Początkowo był to holownik, który, po
zakończeniu swej służby został zakupiony
przez kilku warszawskich lekarzy, by po
gruntownej renowacji zmienił swe pierwotne
przeznaczenie i stał się jachtem żaglowym.
Pomimo remontu jednostka zardzewiała na
tyle, że nie była możliwa jej dalsza
eksploatacja. W takim stanie została niegdyś
odsprzedana Mazurskiemu Centrum Nurkowemu z
Giżycka. Holownik o długości 14 m i
szerokości 3,2 m został następnie pozbawiony
wyposażenia i odprowadzony na miejsce
wiecznego spoczynku.
Pewnego wiosennego poranka 1993 roku, wśród
spowitych mgłą wód jeziora Mamry otwarto
zawory "Arabelli". Trwało to kilka godzin,
nim stara dama pożegnała się ze światem i
poszła na dno. Początkowo planowano umieścić
wrak na głębokości 20 m, jednak ze względu
na przemieszczenie się obiektu podczas
zanurzenia znalazł się on na głębokości 33
m. Ze względów bezpieczeństwa wejście do
przedniej kajuty jest niedostępne. Możliwe
jest natomiast zwiedzanie mostka oraz części
rufowej. Pokład zamieszkują nowi lokatorzy -
liczne węgorze. Przepięknie wijące się ryby
mogą wystraszyć niejednego nurka, gdy
raptownie pojawią się w świetle reflektora.
Podczas nurkowania należy poruszać bardzo
ostrożnie, gdyż można wzbić płetwami ogromne
ilości mułu, zalegającego okolice wraku, co
ograniczy znacznie widoczność oraz podwodną
orientację. Powrót z królestwa ciemności
umożliwia linia poręczowa, przymocowana do
dziobu wraku.
Stanowisko archeologiczne
Znalezienie kamiennego koła oraz
niezliczonej ilości naczyń glinianych
doprowadziło w 1993 roku do wzrostu
zainteresowań archeologów tym terenem.
Przypuszcza się, iż wspomniane wyżej
przedmioty pochodziły z czasów neolitycznych
bądź wczesnej epoki kamienia. Okres ten
przypadał na lata 4000 do 1500 przed
Chrystusem. Piasek i glina, tak licznie
zalegające okolicę, kryją jeszcze wiele
przedmiotów. Także i pod wodą możemy znaleźć
elementy, świadczące o osadnictwie i
kulturze ludów mazurskich. W ówczesnych
czasach poziom wody jeziora był o ok. 2 -
2,5 m poniżej obecnego stanu. Obecny
półwysep "Kurka" był prawdopodobnie wąskim
przesmykiem , na którym znajdowało się
grodzisko. W roku 1996 przeprowadzone
zostały podwodne badania archeologiczne
warstwy przybrzeżnej, które wykazały, iż
najstarsze przedmioty, wśród który
znaleziono gliniane dzbanki, pochodzą z
okresu od roku 1600 przed naszą erą.
Najmłodsze datują się zaś z początku XI w.
Dlaczego właśnie w tym miejscu powstało
osiedle - nie wiadomo.
Powierzchnia wykopaliska ma formę kwadratu o
wymiarach 20 na 50 m i znajduje się na
głębokości od 1 m do 2 m. Prace
archeologiczne nad określeniem wieku
powstania osiedla trwają nadal.
W okresie letnim, przy silnym wietrze oraz
nasłonecznieniu, widoczność jest tu znacznie
ograniczona. Jednocześnie należy zwracać
uwagę na wzmożony ruch jednostek
pływających, szczególnie w południowej
części jeziora, tuż za pasem przybrzeżnych
trzcin.
W piaszczystym dnie możemy znaleźć stare,
drewniane pale. Przy dokładnej penetracji
trafimy na ślady spalenizny, pokrywającej
wierzchnią warstwę drewna. Prawdopodobnie
było to przyczyną zagłady osiedla. Przy
odrobinie fantazji możemy odbyć
niezapomnianą wędrówkę w przeszłość, sprzed
3000 lat.
Podwodne Łąki
Do jednego z najpiękniejszych miejsc
nurkowych, znajdującego się na płyciźnie
Jez. Mamry, prowadzą dwie drogi. Jedna z
nich, bardziej niedogodna, wiedzie polnym
duktem w lewo, tuż za miejscowością
Przystań, idąc w kierunku Pniewa.
Wysportowani nurkowie mają do pokonania
odcinek, prowadzący pomiędzy kilkoma
rolniczymi zagrodami. Po wejściu do wody
nurkujemy na lewo aby po ok. 200 m dotrzeć
do upragnionego celu. Znacznie prościej jest
skorzystać z łodzi i dopłynąć do miejsca
nurkowania. Głębokość oscyluje w granicach
od 3 do 6 m. Najpiękniejsze, podwodne
ekspedycje możemy przeprowadzić w słoneczne
południe. Promienie, wpadające do wody
tworzą niezapomniany nastrój, przepięknie
oświetlając podwodne ramienice, moczarki
oraz rdestnice. Pomiędzy nimi, zupełnie w
bezruchu, stoją mniejsze i większe
szczupaki, które mogą wprowadzić w zachwyt
niejednego badacza głębin. Na głębokości od
1,5 m do 80 cm, pomiędzy dużymi głazami,
spotkamy kolonie raka amerykańskiego. Dno
pokryte jest dużymi skupiskami szczeżui, tak
chętnie zamieszkującej nasze zbiorniki
wodne.
Wyspa Upałty
W zachodniej części akwenu znajduje się
ponad 77 ha wyspa. Na początku XVIII w.
powstały na niej pierwsze zabudowania
magnackiej rodziny Lehndorffów. W roku 1842
zbudowano zajazd, do którego prowadziła
wspaniała aleja, obsadzona dębami i bukami.
Niegdyś wyspę z lądem łączył drewniany most.
Istniał on tu jeszcze przed Druga Wojną
Światową. W obecnej chwili wyspa stała się
rezerwatem ptaków. Z tego względu
przebywanie na jej terenie jest zabronione.
Północny cypel jest bardzo stromy i mocno
ścięty. Ten sam typ ukształtowania terenu
daje się zauważyć także pod lustrem wody.
Początkowo dno opada dosyć łagodnie.
Występują tu różne gatunki podwodnej
roślinności, typowej dla mazurskich jezior.
Stanowi on schronienie dla narybku i
jednocześnie jest miejscem zdobywania
pokarmu. Latem kłębią się tu ogromne ławice
płoci, okonia oraz inne gatunki ryb. Tuż za
łańcuchem podwodnej roślinności dno opada
bardzo gwałtownie z 4 m do 36 m. W mule
znajdują się liczne dziury o średnicy
przekraczającej 15 cm, które są domem
ogromnych węgorzy, wyruszających na
polowanie z chwilą nastania zmierzchu.
(fragment tekstu pochodzi z książki „Nurkowy
Atlas Polski” Aleta 2004) |